I można się uśmiechnąć
Czasem to Żyćko, ten cud istnienia, bez agendy, bez ciśnienia, w spokojnej radości, w radości spokoju – tworzy kolejny piękny dzień. Szłam po łące, patrzyłam na słońce. Chwila przerwy, chwila… oddechu. Po prostu i aż. Te małe rzeczy, tak zwyczajne, tak codzienne – tak proste przyjemności. I na przykład dzisiaj doświadczyłam… Pięcioletni Krzyś uśmiecha się, …
