Rzeczywistość osobista…

Pozwalam doświadczać innym ich własnej rzeczywistości,
rzeczywistości ich umysłów i serc, ich własnej prawdy.

Pamiętając, że nic nie jest dobre ani złe,
wszystko po prostu jest takie, jakie JEST.
Bo istnieje tylko doświadczenie. 

I znikają lęki, uraza, niepewność,
gdy pamiętam, że istnieje tylko WYBÓR,
a za nim jego doświadczenie. 

Doświadczanie, eksplorowanie mojego wyboru,
jego konsekwencji, jest fantastyczną sprawą,
jest odwaga, jest zaufaniem do siebie i do Życia,
do Boga we mnie.
Doświadczanie prawdy mojego serca jest rozkoszą,
jest nieustanną radością.

To takie ciekawe, takie wolne, takie poszerzające.
I prócz miłości, nic innego dla mnie nie ma takiej wagi i wartości,
jak ciągłe odkrywanie w sobie nowych przestrzeni,
tajemnych komnat z przepięknymi skarbami,
czasem również zakurzonych piwnic pełnych uciekających szczurów,
gdy rzucę na nie światło świadomości.
Wszystkie są ważne, bo nie ma oceny, dobre czy złe,
jest tylko doświadczenie, które jest domeną tylko i wyłącznie serca,
które czuje, a nie umysłu, który konfliktuje, kontroluje i myśli, że jest taki ważny.
Kiedyś był, ale to stare czasy, dziś strącony z piedestału
uczy się pokornie…służyć sercu.
To jego jedyne zadanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *