Tak…po prostu

…po prostu… chcę mieć Cię blisko… a nie gdzieś w San Francisco… …tak po prostu…nic więcej nie potrzebuje czuć, bo tyle wystarczy…wydawać by się mogło, że to tylko tyle…a to aż…tyle… Dlaczego? Zapytasz… Bo istniejesz…odpowiem Bo jesteś tym, kim jesteś…odpowiem Bo więcej nie potrzeba…odpowiem  Bo to kim jesteś wystarczy… Bo nie potrzebuję, abyś był jakiś… …

Wystarczy…puścić

…moje poranione żeńskie… nie ufało Twojemu męskiemu, moje żeńskie…wtedy…nie ufało twojemu męskiemu…nie potrafiło oddać się naprawdę…jak robi i kocha przejawiać się żeńskie…tym czym w istocie…jest…zaufaniem, otwartością i przyjmowaniem… Moje poranione żeńskie…jakie wtedy było…nie umiało oddać się w pełni… Moje poranione żeńskie…potrzebowało wtedy jeszcze…zachować choć trochę kontroli… …bo moje żeńskie…wtedy…jeszcze, tak naprawdę nie…UFAŁO,  ani Twemu Męskiemu…ani …

100% cukru w cukrze…

Tak mi czasem brakuje samej siebie…Tak tęsknię czasem…za sobą. Gdy tak czasem czuję, że się zgubiłam po drodze…bo przyszło nowe…bo poczułam pragnienie…nowego. I jest taki moment…gdzie albo zrobię TEN krok do przodu albo nie…w mej świadomości. Czasem jest tak, że się boję opuścić tę strefę komfortu i manipuluję nieświadomie sobą i wymyślam, a nawet kreuję …

Zima…

Otulam się…czuję ciepło wełnianej chusty, która otula moje biodra, przylega do ciała delikatnie i z troską…jak…najczulsze dłonie kochanka…kochanka, który znalazł w sobie cud czułego dotyku, którym musi obdarować…musi, bo fala za falą…pokłady tej czułości napierają na niego…i nie może ich zatrzymać…więc wie, że musi mnie nimi obdarowywać…że chce…że po to żyje…że to co w nim…jest …

Mężczyzna pełen jakości

(edit.27.12.2024) Dziś ze sobą rano rozmawiałam. Widzę…w ostatnim czasie, jak na dłoni, że Życie mówi mi: no dobra, Ania…sprawdzam. Sprawdzam, na ile, to co nosisz w sobie, w sercu i duszy jest Twoją prawdą, czy tym żyjesz? Przyglądałam się sobie…co jest bólem w miłości. Czy prawdą…prawdą jest…że miłość boli i przynosi cierpienie. Poczułam, że to …