Raczej to jedna z ostatnich takich ciepłych nocy,
trzymam rękę na sercu i czuję je całe, wiatr już chłodniejszy,
ale tak ładnie pachnący, świerszcze grają głośno,
słychać jeszcze śmiechy spacerujących wieczorową porą…
a ja jestem wdzięczna, bo wydarzyła się radość dzisiaj dla mnie…
bo jeszcze czuję…na skórze dłoni…skórzaną kierownicę mojego autka.
Długo, bo rok cały nie doświadczałam tej radości, wolności,
gdy tak sunę nocą drogą przed siebie, Jovanotti śpiewa, światła migają,
dusza się raduje. Alfka wróciła do życia…a ja?
a ja…
czuję tęsknotę…
a mi…
Ciebie brak…
a ja…
już nie umiem i nie chcę
wrócić do siebie sprzed Ciebie
…sprzed nas.

