Płytko oddycham,

bracie mój.Wiem…wszystko jest dobrze, w moim świecie nie ma inaczej.Jesteś zdrowy i uśmiechnięty. Te wasze męskie serca…tyle znoszą w ciszy, bez słów na ustach…aż serce się w końcu buntuje. Ale wszystko dobrze jest, …bo umówiliśmy się jesienią na grzyby, wtedy gdy poranek w lesie najpiękniej pachnie, słońce prześwieca przez korony drzew,a my z radością znajdujemy te …

Jestem w ciemnej dolinie i nie wiem, ile jeszcze dam radę znieść, ale nie mogę się poddać, bo sobie obiecałam. To już tyle dni od zgaszenia ostatniego, a ciągle coś wypływa, coś się uwalnia, pokazuje się w pełnej, niestłumionej krasie.Wychodzą ze mnie wszystkie możliwe rany, bóle i ukryte łzy. Bo tak jak już wiem, używałam …

Gdy przyglądam się mojej miłości…

Gdy przyglądam się w ciszy i spokoju mego serca…miłości która jest i przepływa przeze mnie…obserwuję, jak ona jest delikatnie ekspansywna, widzę jej moc wpłynięcia w najmniejsze zakamarki mej istoty, jak w ciszy, pokonując każdy najmniejszy nawet opór, powoli, bez przemocy, a jednak stanowczo, płynie wszędzie tam…gdzie ma być…szczególnie tam gdzie ma być, gdzie cząstki mnie …