Śnieg i słońce 

Śnieg i przepiękne, poranne słońce, wyszłam na spacer z dziewczynami, cieszyłam się spokojem w sercu…szerokością, przestrzenią w mojej piersi. Istnieję, doświadczam…pochylam się, nalewam wodę do misek, w tle melodyjnie włoski język od Lucio Battisti nuci w tym kolejnym dniu Życia…inne Serce zmierza do domu, gdzie czeka drugie serce, te kochające serce, te wierne i stęsknione, …

Spacer…znacznie późniejszy niż zwykle, bo przed dwudziestą trzecią. I już należało włożyć cieplejsze okrycie, więc trafiło wreszcie na biały, motocyklowy kożuszek, mitenki w szwedzki wzór i oczywiście moje ulubione…getry 😋. Świat już pogrążył się w ciszy, przygaszone światła w oknach, błysk telewizorów. A ja tam, na zewnątrz, wdycham noc. Wdzięczna za dzisiejszy dzień, pierwszy w …