A ja chcę tworzyć, zawsze tworzyć, zawsze sięgać bardziej,
zawsze do przodu iść, a nie w martwym punkcie tkwić, bo to, co za mną,
już się dokonało, już wybrzmiało swój potencjał.
I ja mogę to… ukochać.
Możemy tylko patrzeć w dziś, możemy tylko z dziś budować jutro.
Żeby to robić, trzeba widzieć dziś.
Przeszłość nauczyła jak, przeszłość dała potrzebny znak,
byś już dziś wiedział, jak dalej iść, jak sięgać po wyżej i więcej,
jak nie zbaczać w mniejsze dróżki, a wierną Drodze swej być.
Nie trać z oczu celu, gdy on ważny jest. Niech nie zraża cię wiatr,
który w oczy dmie – wiatr wieje tylko przez chwilę, naturą jego jest,
że porusza się i przystaje.
Raz powiesz, że to dobrze, raz powiesz, że to źle,
a tajemnicą Życia jest to, jak na to spojrzysz.
Wtedy możesz spokój w Sercu mieć.

Jednak wstecz na lata dwudzieste zerkam, wciąż i wciąż, bo ja lubię to moje Ja, to moje Art Deco, które żyje dzisiaj, ale które jest tak troszkę z wczoraj 🙂
© Wizerunek autorki chroniony prawem. Kopiowanie, modyfikowanie i wykorzystywanie całości lub fragmentu grafiki bez zgody jest zabronione.
