Piękny, słoneczny, taki świetlisty ten dzień,pełen promieni i ciepła, spokoju…wśród liści zgubionych w trawie, tulonych przez promienie słońca.Och! co za widok, co za uczta dla serca.Stary park, w którym trzydzieści lat temu czytałam książkisiadając na ławce. Gdzie miałam swoje ulubione zakątki.Po prostu byłam, obecna w Życiu, w sobie, w energii Ziemi,która…zawsze…czułam to od dziecka…tak mnie …