Jestem w ciemnej dolinie i nie wiem, ile jeszcze dam radę znieść, ale nie mogę się poddać, bo sobie obiecałam. To już tyle dni od zgaszenia ostatniego, a ciągle coś wypływa, coś się uwalnia, pokazuje się w pełnej, niestłumionej krasie.Wychodzą ze mnie wszystkie możliwe rany, bóle i ukryte łzy. Bo tak jak już wiem, używałam …

dlatego, że nigdy naprawdę nie zostałeś…a ja wiem, że zasługuję na wszystko co najlepsze…tak samo jak i Ty,dlatego, że odmówiłeś mi tego, co było dla mnie najważniejsze…obecności. Obecność, która bezpieczeństwem jest.Obecność…w której może być wszystko…bo wtedy…razem przezwyciężymy każdą złą godzinę. Mogę być i jestem…oazą…ale oaza żeby istnieć potrzebuje wody…inaczej zwiędnie i stanie się sucha jak …

Kochasz…bo

I miałam sen, naprawdę jeden z niewielu,a taki cudowny, w którym objąłeś mnie stając za moimi plecami,  Jak w moich najstarszych i najskrytszych marzeniach…o mężczyźnie I wreszcie przestało być mi zimno I wreszcie mogłam zdjąć te ciepłe skarpety i schować na dno szafy dodatkowy kocyk I wreszcie otrzymałam to, czym musiałam sama najpierw stać się …

najczęściej czuję smutek, gdy pomyślę o wszystkich zranieniach, które spowodowałeś, tak nonszalancko, tak mimochodem jakby, tak jakby mi się należało…nie wiem, może się należało, za to, że cię pokochałam…może za to właśnie mi się należało? A czasem ciepły i otulający zapach perfum Black Perfecto niesie inne wspomnienie, właśnie teraz, właśnie gdy czuć już pierwsze rześkie …