I miłość może być nieodwzajemniona, to dla mnie w porządku. I tak mogę kochać, bo miłość jest we mnie i to nie ona mnie boli, o nie, to nie ona, bo ona we mnie radością zawsze, ja to wiem. Kocham jak umiem, bo jestem i chcę pozostać tylko sobą. Potrafię oddzielić moją miłość od ego, …
Obudziłam się dzisiaj tak jakby inaczej, tak jakby nocą, gdy spałam, nastąpiło uwolnienie, transformacja świadomości. Patrzę na świat i widzę go inaczej. Myślę o miłości, o ludziach, czuję ich wszechświaty. W sercu mam jakiś ból, ból bycia nierozumianą, niewidzianą naprawdę. I ja wiem, że ja też nie widzę innych naprawdę. Ale staram się, staram się …
Jestem w ciemnej dolinie i nie wiem, ile jeszcze dam radę znieść, ale nie mogę się poddać, bo sobie obiecałam. To już tyle dni od zgaszenia ostatniego, a ciągle coś wypływa, coś się uwalnia, pokazuje się w pełnej, niestłumionej krasie.Wychodzą ze mnie wszystkie możliwe rany, bóle i ukryte łzy. Bo tak jak już wiem, używałam …
☕☀
❤
a miłość po prostu jest, nie wyprę się jej…
Dziewczynka z zapałkami
Jeszcze nie dziś…ale opowiem…o dziewczynce z zapałkami.Tyle już kłamstw słyszałam, tuliłam słów rzucanych na wiatr, po prostu, ot tak.Liczą się czyny, nie wiatr słów, co dziś do mego domu wpadł, a jutro poniesie go w świat.A mój dom jest prawdziwy, czuje, oddycha, kocha, cierpi.Wielu jest chętnych, by grzać się na chwilę i lubi z niejednego …
dlatego, że nigdy naprawdę nie zostałeś…a ja wiem, że zasługuję na wszystko co najlepsze…tak samo jak i Ty,dlatego, że odmówiłeś mi tego, co było dla mnie najważniejsze…obecności. Obecność, która bezpieczeństwem jest.Obecność…w której może być wszystko…bo wtedy…razem przezwyciężymy każdą złą godzinę. Mogę być i jestem…oazą…ale oaza żeby istnieć potrzebuje wody…inaczej zwiędnie i stanie się sucha jak …
