Ja…wybrałam inaczej…mimo że mi zakazałaś. Znalazłam w sobie siłę, aby zaprzeczyć temu czego uczyłaś mnie…o miłości. Poszłam…moją Drogą…i nie zawrócę z niej.I tak mi przykro i wczoraj i dzisiaj, ale rozumiem.Ja wybieram codziennie od nowa, jak potrafię, na ile się poszerzę.Tak bardzo chciałam Ci opowiedzieć, że nie ma w życiu niczego piękniejszego ponad miłość. Tak …
Śmierć, narodziny, miłość…wszystko wydarza się w takim zwykłym dniu…takim jak dzisiaj, wczoraj lub jutro. Wydawać by się mogło, że będą przed tym jakieś fanfary, będą biły dzwony…zanim się wydarzy. A to przychodzi w takim zwykłym dniu. I zadziwia mnie to i jednocześnie przynosi spokój. Kocham, raduje się, rozpaczam, umieram…w zwykłym dniu. Odejdę i niewielu to …
A dla mamy nie ma? Nie, tato, nie ma. Mamie jest już ciepło, tam w tym złotym świetle, gdzie nie musisz jej już okrywać kołdrą, gdy jest jej zimno.Twoja Perła Świata…I Ona już jest na powrót jasna i piękna, usta się uśmiechają, ale przede wszystkim oczy, te piwne, w których się zakochałeś, gdy miała dwadzieścia …
W każdym moim wzruszeniu… W każdym moim wzruszeniu przemycam…również te łzy do których się nie przyznaję…przed samą sobą. Przemycam…bo trochę lżej…ale się nie przyznaję…choć wiem. Wiem…jak zabolało. W każdym moim wzruszeniu…tak po kilka łez…i mogę udawać, że ich we mnie…tak naprawdę nie ma…choć wiem…co zabolało. Tak je…upuszczam…przy okazji. Może nikt nie zauważy. Nie chcę nikomu …
Serce ze szkła…
Serce ze szkła…odbija światło, ale go nie przyjmuje… Grzeje się w jego cieple, ale go nie integruje… Serce ze szkła…błyszczy w świetle słońca, ale nie potrafi na długo przyjąć jego ciepła, cieszyć się nim, pozostać w nim, stać się nim. I mamy czasem, takie serca ze szkła…kiedyś zranione…dziś twarde i…kruche. Żyćko. Czy będzie bolało, kochana? …
Po prostu…moi ludzie,
aż miło popatrzeć.
Doświadczajmy, eksplorujmy, bo rozwój i świadomość jest po to,
aby piękniejsze Żyćko żyć każdego dnia.
Nie korzystam na co dzień?
To po co?
Aby tworzyć (w głowie) np. landrynkowy świat?
Synku ❤
Największą miłością i radością jest ta Dusza, która wybrała mnie na matkę.To największy dar zaufania dla mojego Serca,jaki mogłam otrzymać, największy.Kocham Cię Synku mój i dziękuję ❤❤❤
