Spacer…znacznie późniejszy niż zwykle, bo przed dwudziestą trzecią. I już należało włożyć cieplejsze okrycie, więc trafiło wreszcie na biały, motocyklowy kożuszek, mitenki w szwedzki wzór i oczywiście moje ulubione…getry 😋. Świat już pogrążył się w ciszy, przygaszone światła w oknach, błysk telewizorów. A ja tam, na zewnątrz, wdycham noc. Wdzięczna za dzisiejszy dzień, pierwszy w …

Kochaj mnie…w zwykłym dniugdy gotuję zupę z tego co znalazłam w lodówce Kochaj mnie…w tych ciepłych skarpetach i długiej ciepłej sukienceKochaj mnie…gdy leżę z książką pod kocykiem i pływam po znanych i tych nieznanych wodach mojej świadomości Kochaj mnie…gdy się śmieję robiąc z Tatką rozkminki o Żyćku przy plastrze seraKochaj mnie…gdy narzekam z uśmiechem lub wkurwem na …

Rzeczywistość osobista…

Pozwalam doświadczać innym ich własnej rzeczywistości, rzeczywistości ich umysłów i serc, ich własnej prawdy. Pamiętając, że nic nie jest dobre ani złe, wszystko po prostu jest takie, jakie JEST. Bo istnieje tylko doświadczenie.  I znikają lęki, uraza, niepewność, gdy pamiętam, że istnieje tylko WYBÓR, a za nim jego doświadczenie.  Doświadczanie, eksplorowanie mojego wyboru, jego konsekwencji, …

Po prostu…kochaj

tego, który patrzy Ci w oczy. Jestem dzisiaj w sobie z tematem nad umysłem i sercem. I tak naprawdę mam wkarw potężny, z racji tego co wydarzyło się w przestrzeni moich bliskich, ich rodzinie, ale i mnie dotknęło ostatnio również. Opuszczenie wirtualnego statku przyniosło mi już rok temu ogromną zmianę jakościową mojego życia. Gdy porównam …