Kwestia…nadodpowiedzialności

Przewijała się przez moje Żyćko od wczesnego dzieciństwa. Zakodowana, obarczona tym ciężarem nie do udźwignięcia …dziewczynka we mnie, musiała się od tego uwalniać przez lata całe. Niestety, niemal wszystkie dziedziny życia zostają tym skażone. Najpierw działa niezauważone, w tle. Program się kręci, staje się częścią tożsamości, choć tak naprawdę jest programem fałszywego ego, które lubi …

stoję na wzgórzu,z zamkniętymi oczami.słuchając łomotania mojego serca słyszę małe rzeczyw przepływającej przeze mnie krwijak cichamelodia czuję całym sobą.chcę rozbrzmiewaćw nowympięknym brzmieniu to wszystkoto wszystko za głębokimi, wzburzonymi wodamii lękami przed ciemnościąjest wzgórze skąpane w słońcugdzie odnajdziesz harmonię za głębokimi, wzburzonymi wodamii lękami przed ciemnościąjest wzgórze skąpane w słońcudla Ciebie. wbiegnę na szczyti położę na …

Skoro świt…

Gdyby wszystkim chodziło o ru…nie,to wszyscy chodzilibyśmy pijani ze szczęścia jak bąki. Ale Ty wiesz i ja wiem, że to nieprawda. To po tym dobrym piep…niu nie mogłabym się oderwać od ciebie. A jednak mogę. I ty możesz. Bo nie o piep…nie chodzi. Jak już się nacieszysz tym ru…, to wtedy przyjdź i wreszcie…zostań…Janie Serce, …