Nie chcę już narażać siebie…na konflikt wewnętrzny… być tam, gdzie moje serce się obawia…braku naturalności, radości autentycznego przejawiania się…w uczuciach, gestach, słowach. Nie wybieram już być tam…gdzie moja radość jest gaszona, gdzie moje ciepło ścina chłód, gdzie moje dłonie trafiają w pustkę, gdzie czas na cudowne rozmowy dwóch świadomości nigdy nie nadchodzi, gdzie obecność ogranicza …

King

Jestem ze sobą głęboko, od wielu, wielu dni. I jest to naprawdę trudny czas. Bo staram się…tak bardzo…ocalić, zachować to, co było jakością. Bo przecież było… Muszę tylko wyciszyć umysł i wejść do serca.nie ulegać temu, co zwykle się dzieje, a na co nigdy właściwie nie miałam zgody w sobie. Tym bardziej teraz, gdy spoglądam w …

I ja jestem czasem smutna. Zasmuca mnie to, że ludzie wolą wybierać manipulację. Bo jacyś głupcy tego świata, wmówili, że to działa.  Jeżeli by nawet kiedykolwiek działało, to i tak tylko na krótką chwilę. Ale to tak naprawdę nie działa. Bo Prawda zawsze się obroni. A Prawda to Bóg we mnie, to moje czyste intencje …

Drzwi do mojego serca otwierają się do wewnątrz…

I CzatGbt poległ. Oto czym on jest. Nie zrozumie tak prostej prawdy, którą może zrozumieć tylko człowiek, który ma duszę, świadomość. I to jest piękne. Tego można doświadczyć tylko ze sobą samym, z drugą duszą, ze świadomością. I mnie to cieszy.  Jak często nie rozumiemy,jak często ja rozumiem różnie na różnych poziomach.  To jak z …

I byłam w sobie…tak niespodziewanie, tak niespodziewanie głęboko. Spotkałam się ze sobą. I ukochałam i nagadałam tej Ani jednocześnie. I był i spokój i złość i cisza…jednak ostatecznie, tego samego wieczoru jeszcze, wzięłam tę 49-letnią Anię za rękę i zabrałam ją na nocny spacer. Dusza i serce…opróżnione z kamyków i ciężarów, wyzwoliły głęboki i spokojny …