I tak sobie jestem. I tak sobie pytam: Tatko, mój ty najpiękniejszy, najukochańszy, najsłodszy…jak to jest, jak mam to żyć, to moje Życie? Gdy widzę i wiem i rozumiem i jestem, taką jaką mnie masz Stwórco, jaką mnie żłobisz od lat i codziennie. I Tatku, i przez Ciebie cholera nie umiem inaczej. A tak samotna …
Gdy ufam miłości we mnie…
I tak sobie jestem… I Wszechświat zawsze ma plan… I jak mówi Filip Cembala „poniechujaj pytań, a odpowiedzi przyjdą”… I one przychodzą…w zwykłym dniu, gdy zmęczona wielogodzinną pracą padam na łóżko. One po prostu są…gdy sobie pozwalam je przyjąć… po prostu w zwykłej obecności, w tu i teraz. I pojawiła się myśl…dlaczego zaufanie? Czemu mi …
Niedziela…
Dzień…a ja zaciągam gęste zasłony…w pokoju zapalam ulubioną lampę…stópki grzeje pluszowy termofor z kotkiem… Wszechświat…zawsze ma plan…więc ja…nie muszę A ja mogę zamknąć oczy…czuć oddech i serce… Jestem…po prostu sobą Wchodzę w koherencję, serce i umysł…podają sobie zgodnie dłonie…wszystko płynie…wszystko jest. Tak dobrze mi ze mną…tak dobrze mi z tym, co mam w sercu…tak dobrze …
Zimą…jak to zimą, wieje chłodem
Piękna ta zima, taka bura, szara, byle jaka… A tyle w niej radości…i już dwa razy płakałam ze szczęścia. I oczy moje takie pełne Życia i pełne miłości. I tak rozkosznie trzepie mnie w ten zimowy czas…i tyle triggerów, a za nimi tyle wolności i radości serca. Serce pływa…jak ryba w wodzie, wskakuje raz po raz na …
I gdy poczułam, czym jest Miłość ❤️
ta piosenka mi zawsze przypomina
Jaka jest różnica?
Gdy całe lata temu… cierpiałam z „miłości”, gdy jak tsunami zmyło mnie…ludzkie ego…zdeptało serce i duszę…w takiej pełnej i niewyobrażalnej pogardzie dla jakości, które w sobie miałam… Pamiętam…pamiętam to cierpienie…czasem jego echo…wraca do mnie jeszcze… Jednak dziś rozumiem czym było…z czego wynikał ten ból, ściskający serce jak w imadle. I nie chodzi nawet o to, …
