Wszystko już jest…
Wiem, po co tu przyszłam… Do końca dni…kalkulować…czym jest miłość… Każdego dnia, jesienią, zimą, latem i wiosną odkrywać ją w sobie, świecie i ludziach. Sprawdzać wszystkie jej kolory, desenie, zapachy i zasięg… tak…aby kiedyś tam móc powiedzieć: popatrz, Tatku, mam cały kajet, odrabiałam lekcje. Ale proszę, nie wysyłaj już mnie tam więcej….do tej szkoły z …
